Współczesnym dzieciom trudno uwierzyć w to, że w czasach, kiedy nie było telefonów komórkowych, tabletów i laptopów ich rówieśnicy sprzed lat bawili się doskonale. Rodzice i dziadkowie, wspominając swoje dzieciństwo, opowiadają o zabawach, które dzisiaj często są mało znane. Większość z nich odbywała się na podwórku, zwykle z wykorzystaniem dostępnych akcesoriów: patyków, kamyków, kapsli.
W ubiegłym tygodniu na zajęciach edukacji polonistycznej drugoklasiści poznali niektóre zabawy sprzed lat, nadeszła więc pora, by sprawdzić, czy dzieci potrafią się bawić tak, jak ich rodzice i dziadkowie. Na dzisiejszej lekcji wychowania fizycznego dzieciaki nauczyły się dwóch, zapomnianych już zabaw: gry w kapsle i gry w klasy. Okazało się, że uczniowie wspaniale sobie poradzili z tym wyzwaniem - nie tylko dowiedzieli się czegoś nowego, ale spędzili czas miło i wesoło: był śmiech, ruch, pomysłowość, odrobina rywalizacji i radość ze wspólnej zabawy.
Alicja Brzezińska